W tym poście wylewem swoje żale na Android Market, nie będę poruszał tematu sprzętu, systemu, interfejsu użytkownika, itp., Temat to: Jak umieścić swoją aplikację na platformie dystrybucji aplikacji danego typu telefonów.
AppStore
Akceptacja aplikacji na AppStore to od kilku godzin do 2 tygodni. Zdarza się różnie. Żeby móc pisać na iPhona płaci się bilet wstępu do AppStore i trzeba mieć Macintosha z oryginalnym systemem. O AppStore napisano już całe tomy, dla zainteresowanych polecam ulubiona wyszukiwarkę.
Windows Marketplace for Mobile
Czas oczekiwania podobny jak w przypadku AppStore. Wszystko bez problemów, ale jeśli Twoja aplikacja ma jakiś drobny błąd to dostajesz bardzo ładny i szczegółowy raport z testów. Teoretycznie Apple tez daje raport z testów, ale jedno do drugiego ma się jak dzień do nocy.
Z wstęp na Windows Marketplace płacić się 100$, moja firma bierze udział w BizSpark, w ramach którego całe oprogramowanie Microsoftu mamy za free, a 100$ wstępnego jest refundowane. Nawet gdyby tak nie było to teoretycznie można pisać aplikacje na Windows Mobile na darmowym systemie, skompilować i wysłać do Marketplace.
Android Market
O sklepie Googla nie mogę wiele napisać, bo…
Po zarejestrowaniu jako developer trzeba zapłacić 25$, ok., nie ma problemu płacę. Podaję dane firmowej karty i wciskam „ok.”. Błąd. Podaje więc dane kart prywatnych, kart kolegów, sprawdzam różne banki, typy kart: kredytowe, debetowe, Visa i Mastercard. Bez powodzenia.
Pisze do Google. Teoretycznie coś robią. Po 4 tygodniach dostaje maila: „Czy już działa?”. Niestety odpowiedź brzmi: Nie, nie działa. Czekam dalej. Od momentu kiedy Listonic miał trafić na Andoird Market mija już drugi miesiąc. Przecież tak się nie wygrywa z konkurencją.
Na koniec apel:
Google zlituj się, ja cię proszę :)
Ps. Kontakt telefoniczny z Google wygląda tak:
- Ja: Witam, mam problem,…..
- G: Ok., wszystkie odpowiedzi na pytania są na stronie, proszę poszukać.
- Ja: Tak, szukałem, nie znajduje pomocy na państwa stronie, dlatego dzwonię.
- G: To proszę napisać maila przez formularz kontaktowy.
- Ja. [Upieram się dalej]
- G: Tutaj nie ma nikogo, kto mógłby Panu pomóc.
- Żegnamy się
–
Tekst napisał Kamil z Listonic, który nie może się doczekać kiedy wreszcie będzie mógł umieścić swoją aplikację na Android Market. Wszystkie inne platformy poszły w miarę gładko.


Kwiecień 20th, 2010 at 11:30 am
Visa Classic z mBanku – zadziałała za pierwszym razem. Ale urzekła mnie Twoja historia.
Kwiecień 20th, 2010 at 12:01 pm
Intelivo Visa Electron do płacenia w sieci – od pierwszego kopnięcia.
Kwiecień 20th, 2010 at 12:07 pm
Android pozwala instalować aplikacje pochodzace z dowolnego zrodla (link ze strony WWW, zalacznik z maila).
Wystarczy ustawic odpowiednia opcje w ustawieniach. Jezeli nie mamy jej zaznaczonej, a probujemy zainstalowac aplikacje pochodzaca z ,,niezaufanego” zrodla, to Android powie, co trzeba zrobic, aby instalacja byla mozliwa.
Szkoda trzymac aplikacje w zamknieciu, jezeli moglaby byc juz dostepna.
Kwiecień 20th, 2010 at 12:32 pm
Aplikację Listonic na androida można ściągnąć stąd: http://d.listonic.pl/android
Kwiecień 20th, 2010 at 6:59 pm
O AppWorldzie waćpan nic żeś nie napisał. Przypadek, przeoczenie, zaniechanie?
Kwiecień 20th, 2010 at 9:02 pm
@Jakub Nietrzeba
Panie Jakubie, napisałem o platformach z którymi mam doświadczenie. AppWorld to dla mnie przyszłość, nie napisałem też o kilku innych platformach, choćby OviStore, który w pełnym zestawieniu zdecydowanie powinien mieć miejsce.
Kwiecień 20th, 2010 at 9:42 pm
@Kamil Janiszewski: Właśnie sam zmagam się z tą platformą i poszukiwałem kogoś kto by miał podobne doświadczenia, jakiejś wskazówki udzielił, jednak w polskiej sieci łatwiej znaleźć iPhonoCodera niż BBCodera. Tak czy siak, ktoś musi przetrzeć szlak.
Maj 5th, 2010 at 3:51 pm
Udało się! Zostałem dostawcą aplikacji w AppWorldzie Blackberry! Cała procedura trwała w sumie kilka godzin (odejmując międzyczasy). Opisze ją na blogu jak znajdę chwilę czasu.