Ech, czego Ci ludzie z Google nie wymyślą. Wyszukiwarka, klient webmail, przeglądarka, hosting zdjęć – tak naprawdę to nie ma sensu wymieniać wszystkich tych programów, bo każdy z Was na pewno zna przynajmniej dwa z nich. Najważniejsze jest to, że większość z nich dostępna jest także w wersji mobilnej – nie inaczej jest z najnowszą funkcją od korporacji z Mountain View, czyli z Google Buzz. Google Buzz to odpowiedź na wciąż coraz bardziej popularniejsze serwisy społecznościowe czy mikroblogi. Chłopaki i dziewczyny z Gmail też chcą mieć swój kawałek społecznościowego tortu i stąd pomysł na usługę Buzz. To połączenie mikrobloga i funkcjonalności Facebook – tylko tyle i aż tyle. Jeśli jesteś więc posiadaczem konta w Gmail możesz teraz pokazać swoim znajomym jakieś zdjęcie, ciekawy link lub po prostu napisać dowolną, głupią (lub mądrą :) rzecz. Funkcjonalność ta dostępna jest oczywiście także z poziomu urządzeń mobilnych, a to oznacza, że za jej pomocą będziesz mógł podać także swoje aktualne miejsce pobytu, co jest funkcją naddaną w porównaniu do wersji komputerowej. Szczerze powiedziawszy to nie wydaje mi się, żeby Buzz odniósł jakiś znaczący sukces w na polu społecznościowym. Ludzie z Google po prostu chcą mieć wszystkie te funkcjonalności, które posiadają inne portale zgromadzone w jednym miejscu. Czy faktycznie funkcja Buzz jest potrzeba użytkownikom Gmail? Szczerze w to wątpię, chociaż wszystko zależy od tego, ilu z Twoich znajomych zacznie z niej korzystać. Tylko po co komu kolejny Facebook? Ja jakoś tego nie kupuję…

0 Komentarze do tego artykułu
1 Trackbacki dla tego artykułu
Luty 11th, 2010 at 8:35 pm
[...] Źródło [...]
Napisz komentarz