Jako, że temat energooszczędności jest od jakiegoś czasu “na topie”, ja też postanowiłem dołożyć swoje trzy grosze. A jak energooszczędność to oczywiście w komórce. Wiem, że baterie w telefonach są sprzętem, który dosyć często jest przeklinany, a są przecież sposoby na przedłużenie jej żywotności. Jak? Na przykład za pomocą programu o wiele mówiącej nazwie Energy Saver :-)
Ten prosty program pomoże nam zaoszczędzić nawet do 30% energii, jaką przechowujemy w baterii swojego telefonu. Aplikacja jest banalnie prosta – po jej zainstalowaniu nasz telefon po prostu wyłączy się na noc, a włączy rano razem z budzikiem. Twórcy programu przekonują nas, że warto program kupić (tak jest, ta mała popierdółka kosztuje prawie pięć Euro, czyli chyba tyle ile przez rok zaoszczędzimy na jej używaniu):
- Program oszczędza do 30% energii.
- Zwiększa czas pomiędzy kolejnymi doładowaniami.
- Po instalacji programu nikt nie będzie nas męczył nocnymi telefonami (psychopatyczny wielbiciel lub pijani koledzy)
- Aplikacja ma dożywotnią gwarancję.

Program jak widać nie jest głupi, ale ma jedną wadę: kosztuje 4,95 euro. Znam lepsze sposoby na wydanie tej drobnej kwoty.
Foto: fedoroffsoft

Napisz komentarz