Staram się pisać o takich rzeczach, bo każde takie wydarzenie to prawdziwa rzadkość, a jednocześni oznaka tego, że Polska się jednak cywilizuje. Chociaż trochę. No, ale do sedna! Lubelskie MPK wprowadza usługę dzięki której bilety autobusowe i trolejbusowe (a jakże!;) można zakupić poprzez wpisanie odpowiedniego kodu w swoją komórkę.
Numery, które odpowiadają konkretnym rodzajom biletu są rozpisane na plakatach informacyjnych w każdym autobusie. Wystarczy więc wybrać odpowiedni numer dla siebie (np. połówkę lub cały), wklepać go w telefon, a w ramach bezpieczeństwa (na wypadek gdyby ktoś obcy chciał kupić Wam bilet za Wasze pieniądze ;-) wpisać kod PIN. W odpowiedzi otrzymamy SMS-em wiadomość potwierdzającą kupno biletu. I jedziemy!
Bilety kupowane tą drogą mają taką samą cenę co te tradycyjne, a jedynym utrudnieniem całego systemu jest fakt, że musimy założyć konto w systemie mPay, a później zasilić je odpowiednią kwotą. Konto w mPay i konto telefoniczne (prepaid i abonament) są od siebie niezależne. Reasumując: od Lublina Azja się zaczyna, a konkretnie to Japonia ;-)
Źródło: Telix
Foto: mzacha


Napisz komentarz