Dawno, dawno temu w odległej galaktyce – historia Symbiana!

czw, paź 15, 2009

artykuł

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce – historia Symbiana!

Dzisiaj postanowiłem przyjrzeć się nieco historii Symbiana. To obecnie jeden z najpopularniejszych systemów operacyjnych na telefony komórkowe (chociaż nie tylko) – jest drugim najbardziej popularnym oesem do przeglądania internetu w komórce, ale pierwszym jeżeli chodzi o ilość sprzedawanych modeli. Żeby zacząć opowiadać historię o nim, nie potrzeba cofać się tak dawno jak sugeruję to w tytule, ale system ten przebył bardzo długą drogę od początku swojego istnienia…

Praojcem dzisiejszego Symbiana był system EPOC brytyjskiej firmy PSION. Został stworzony z myślą o palmtopach produkcji tej firmy, a początków tego systemu można poszukiwać gdzieś pod koniec lat 90-tych. Nazwa pochodzi podobno od Electronic Piece Of Cheese (przezabawne), chociaż zważywszy na swoje umiejętności powinien nazywać się raczej EPOSh. System napisany był w C, a działał na sprzętach z procesorami Intel 8086, pracował zaś tylko na pamięci ROM.

Na początku lat 90-tych system przemienił się w coś, co w nomenklaturze geeków nazywa się EPOC32, a w latach późniejszych przeistoczyło się właśnie w Symbiana. EPOC32 był w dalszym ciągu systemem na palmtopy, miał graficzny interfejs, a obsługa przypominała podobno bardziej komputer niż telefon. To jednak jest, że się tak wyrażę, pieśnią przeszłości, bo w 1998 roku producent systemu PSION zmienił nazwę na Symbian Ltd., a tym samym stał się spółką joint venture w skład w której wchodziły ówczesne tuzy młodej jeszcze telefonii komórkowej – Ericsson, Nokia oraz Motorola.

System EPOC na palmtopie PSION

System EPOC na palmtopie PSION

Pierwszym telefonem zaopatrzonym w system Symbian była bajerancka jak na te czasy Nokia 9210 Communicator. Ważną informacją jest fakt, że system obsługiwał technologię Bluetooth, wtedy też jeszcze młodziutką zresztą. Jak łatwo się domyśleć, interfejs projektowany był z myślą o urządzeniach łączących w sobie cechy telefonu i PDA. Przez długi okres czasu był to główny kierunek rozwoju systemu.

Prawdziwy wypas dla użytkowników tego OeSu nadchodzi wraz z rokiem 2001 i telefonem Nokia 7650 – pierwszego modelu fińskiego producenta wyposażonego w aparat fotograficzny. W końcu Symbian pokazuje na co go stać – telefon ten nie tylko robi zdjęcia, ale także obsługuje e-maile oraz MMS (niektóre telefony nie potrafią robić tego do dzisiaj… ;-), obsługuje GPRS, ma także obsługę Java oraz wsparcie dla EPOC. Od tego telefonu zaczyna się tak naprawdę seria S60, dzięki której można było wycisnąć z pierwszych smartfonów naprawdę bardzo, bardzo dużo. Prosty w odbiorze interfejs sprawił, że obsługa tych telefonów jest prawdziwą przyjemnością. Warto przy tym dodać, że UI w pewnym momencie został rozdzielony, dlatego interfejsy Nokii i Ericssona tak się od siebie różniły, mimo tej samej platformy.

W 2004 roku firma PSION pozbyła się swoich udziałów w firmie Symbian, co w zasadzie nie wpłynęło w żaden sposób na jego rozwój. No, chyba, że pozytywnie. W tym samym roku pojawia się pierwszy robak na telefony z tym systemem – Cabir. Co ważne, rozprzestrzeniał się on za pomocą Bluetooth, a dopiero jego następca Mabir wykorzystywał do tego celu wiadomości MMS.

s60_3rd_edition_from_n73

W tym samym roku pojawia się nowa wersja Symbiana – 8.0 i warto przy tym dodać, że oznaczało to wsparcie dla 3G, OpenGL, a później także i możliwość kręcenia filmów w jakości zbliżonej do VHS. Na przełomie 2004 i 2005 do życia powołana została wersja 9.0, która zaczęła obsługiwać między innymi Bluetooth 2.0. Kolejne wersje to kolejne ulepszenia takie jak: obsługa języka wietnamskiego (wypas), wsparcie Wi-Fi, wersja 9.4 przyśpieszyła uruchamianie programów o 75%, a 9.5 umie obsługiwać mobilną cyfrową telewizję.

Co tu dużo mówić, Symbian to mistrzostwo świata jeżeli chodzi o UI i możliwości użytkowe. Niestety, bardzo szybko się starzeje co widać już na tle nowszych telefonów i młodszych systemów. Mimo wszystko, to chyba wciąż numer jeden na świecie!

Źródło i Foto: Wikipedia

Jeżeli uważasz te informacje za ciekawe to kliknij na poniższy przycisk i wykop ten artykuł

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,



0 Komentarze do tego artykułu

3 Trackbacki dla tego artykułu

  1. Mr. Niceguy czyli Symbian z dobrej strony | JestemMobilny.pl Mówi:

    [...] dni temu opisałem w telegraficznym skrócie historię Symbiana, platformy, która jest obecnie najbardziej popularnym OS-em na urządzenia mobilne, a w [...]

  2. Żeby Symbian nie był taki brzydki… | JestemMobilny.pl Mówi:

    [...] jest mu trochę daleko. To oczywiście, tylko część prawdy bo jeśli nam zależy to możemy z Symbiana zrobić całkiem fajne cacko w stylu glamour! ;-)  We wpisie przykłady naprawdę fajnych [...]

  3. Symbian dla każdego! | JestemMobilny.pl Mówi:

    [...] powiedzieć, że na dzisiejszy dzień czekano 10 lat, tyle bowiem lat ma znany nam do dzisiaj system. To naprawdę bardzo ważne posunięcie. Opublikowanie kodu na licencji Eclipse Public License jest [...]

Napisz komentarz