Teraz każdy grafoman, który zalewa swoimi marnymi opowiastkami wszystkie większe wydawnictwa w kraju może sprawić, by jego teksty czytały tysiące ludzi na całym świecie. Oczywiście, jeśli pomysł portalu CellStories.net zdobędzie w mobilnej sieci popularność! Pomysł jest prosty – dać ludziom platformę, na której nie tylko będą mogli przeczytać codziennie coś nowego, ale także sami coś napisać. Jeśli więc jesteś fanem krótkich form, możesz być w zasięgu targetu. Na stronie CellStories.net tylko i wyłącznie za pośrednictwem telefonów komórkowych czy innych mobilnych urządzeń można czytać to co inni napisali.
Z założenia umieszczane będą bardzo krótkie teksty od 1500 do 2000 znaków, tak aby przeczytanie tego nie zajęło więcej niż kilka minut. Co zrobić aby nasze wypociny znalazły się na stronie? Cóż, najpierw tekst trzeba napisać, a później wysłać go wydawcom. Jeśli im spodoba się – publikację macie jak w banku. Oczywiście za darmo, bo jak podkreślają pomysłodawcy i właściciele strony, CellStories nie jest nastawione na zysk. Przynajmniej na razie, bo w przyszłości myślą o współpracy z wydawnictwami czy młodymi autorami, którzy byliby zainteresowani promocją swojej twórczości właśnie na tej stronie.
Tak to mniej więcej wygląda. Pomysł nie jest głupi, ale nie wiem czy to aż taka świetna idea, żeby od razu lansować go w sieci. Przecież wystarczy założyć sobie swojego własnego bloga i dać upust grafomańskiej fantazji, tyle ile nam się podoba! I wcale nie trzeba pytać o zgodę administratora. Dobrą alternatywą jest też wycieczka do szaletu miejskiego i czytanie napisanych tam wierszyków – do tego celu nie potrzeba nawet telefonu, nie mówiąc już o Internecie! A tak już zupełnie na poważnie: od czasu do czasu można zajrzeć :)
Źródło: CellStories.net
Foto: hvaldez1


Wrzesień 4th, 2009 at 7:06 am
Pomysł bardzo mi się podoba. A grafomanii się nie boję, bo jest przeciwnie, niż mogłoby się wydawać » The new literacy: “technology isn’t killing our ability to write. It’s reviving it”: http://bit.ly/17q7RZ
No i sam podeślę im swoje opowiadania, zaraz po tym, jak wyślę ten komentarz:-)
Październik 8th, 2009 at 5:45 pm
CellStories to serwis o bardzo podobnych funkcjach do e-czytelni, której wersja mobilna [http://eczytelnia.mobi] działa już od 15.04.2008 roku. Poza tym CellStories.net nie da się otworzyć na K800i, a eczytelnia.mobi tak ;-)
Pozdrawiam