W iPhone OS odkryto kolejną, bardzo poważną lukę w systemie bezpieczeństwa, a raczej prywatności. Jeśli chcesz usunąć mejla od kochanki lub ukryć przed żoną wyciągi z konta bankowego lepiej nie używaj do tego celu iPhone‘a. Jak się bowiem okazuje, usunięcie z niego treści elektronicznego listu wcale nie jest takie proste.
E-mail usunięty z pamięci telefonu wciąż dostępny jest do wglądu praktycznie dla każdego kto weźmie telefon do ręki. Wystarczy wyszukać go domyślnym narzędziem do tego przeznaczonym. Mimo tego, że został usunięty ze skrzynki odbiorczej i z serwera wciąż, w tajemniczy sposób jest widoczny dla telefonu.
Co jest tego przyczyną? To podobno normalka, że w urządzeniach tego typu pliki zostają w fizycznej pamięci. Nawet klienty takie jak Bat zaznaczają pliki jako usunięte, mimo tego, że wciąż znajdują się one w pamięci. Sam problem w iPhone OS to drobnostka i pewnie niedługo wyjdzie do tego poprawka. Tymczasem trzymajcie sprzęt z dala od wrogów! ;)
Źródło: cultofmac.com


Napisz komentarz