YouTube jest wprost zalewany radosną twórczością właścicieli nowego iPhone ‘a. Odkąd dostali oni możliwość nagrywania filmów video, skrupulatnie z niej korzystają. Tak więc rejestrują a później udostępniają w sieci nagrania swoich piesków, kotków, sąsiadów i co tam jeszcze wlezie im pod kamerę smartfona.
Osobiście uważam, że to tylko chwilowy zachwyt nad nowymi możliwościami swojego cacka, w końcu opcja nagrywania filmów swoim telefonem nie jest już dla nikogo niczym dziwnym.No niech się ludzie nacieszą, w końcu do niedawna nie mieli okazji korzystać z takich uroków. Jeśli chciałbym być złośliwy napisałbym też, że zamiast dzwonić albo pisać SMS-y to teraz wysyłają do siebie tylko MMS-y. Bo teraz mogą.
Interaktywność właścicieli iPhone dobrze widać także w użytkowaniu ich sprzętu. Firma Nielsen podała, że znacznie częściej korzystają oni z opcji oglądania filmów (10 razy częściej), surfowania po sieci (5 razy częściej) i grania (9 razy częściej) niż właściciele innych sprzętów. Jak bliskie jest to prawdy ciężko ustalić bo przedstawione proporcje wydają się mało prawdopodobne. Szczególnie biorąc pod uwagę to, że to wcale nie iPhone OS jest najpopularniejszym systemem operacyjnym w Stanach Zjednoczonych.
Źródło: idg.pl
Foto: foxumon

Napisz komentarz