Przy okazji czytania tych wszystkich zapowiedzi super telefonów (których jest średnio miliard na tydzień) część z Was pewnie zadaje sobie pytanie: gdzie do cholery to wszystko zmierza? :) Rozwój technologii i desginu jest tak szybki, że tylko Ci najwięksi maniacy są w stanie zapamiętać wszystkie cotygodniowe premiery nowych telefonów. Może więc warto spojrzeć trochę wstecz i powspominać stare dobre czasy, gdy Nokia 3310 była szczytem marzeń? :)
Cały ten ambaras z komórkami rozpoczął się w 1956 roku, gdy Ericsson wyprodukował pierwszy bezprzewodowy telefon. Oczywiście praojciec wszystkich telefonów komórkowych nie był raczej gadżetem z którym warto pochwalić się kolegom. Chyba, że ktoś lubi chwalić się taczką cegieł – tamten model ważył bowiem 40 kg.
- Prawdziwa historia zaczyna się jednak trochę później, w 1983 roku, gdy Motorola wprowadza na rynek pierwszy komercyjny telefon komórkowy – Motorola DynaTAC. Dyskretny urok pancernika Potiomkin zapewnił temu modelowi żartobliwe przezwanie “cegła”. Cóż to był za model! Kosztował 4 tysiące dolarów, a bateria wystarczyła na pół godziny rozmowy!!!
- W 1989 wyszedł kolejny model Motoroli – MicroTAC 9800X. Był to już telefon komórkowy pełną gębą! Kosztował 2,5 – 3,5 tysiące dolarów. Posiadał małą pamięć, wbudowaną książkę telefoniczną, dźwięki klawiatury, i ponad 22 centymetry długości. Model ten i jego kontynuację zagrały w wielu filmach, jako symbol wysokiej pozycji społecznej właściciela. Wtedy to było coś!

- Motorola International 3200 – pierwszy, w pełni cyfrowy telefon komórkowy, który bez problemu miescił się w dłoni, a jego ciężar pozwalał na swobodną rozmowę. Wyszedł w 1994 roku, ale już wtedy był trochę przestarzały. Miał jeden zapisany dzwonek, a także możliwość odbierania SMS-ów. Co dziwne, nie można było z niego ich wysyłać. Mierzył 30 centymetrów i ważył pół kilo. Bateria trzymała 15 godzin. Śliczny!
- Nokia 1011 – pierwszy seryjnie produkowany telefon komórkowy. Piękny prawda? Nazwa powstała od skróconego zapisu daty premiery – 10.11 1992. Jak an tamte czasy, bardzo nowoczesny design, oraz ciekawe wnętrze – pamięć 99 numerów, podświetlany wyświetlacz, maksymalnie 90 minut rozmów, 15 godzin czuwania i 10 języków w menu! Cena na terenie ówczesnych Niemiec – 2500 marek niemieckich.

- BellSouth/IBM Simon Personal Communicator - pierwszy na świecie telefon łączący funkcję komórki, organizera oraz palmtopa. Czyli, jednym słowem: smartphone! Posiadał nawet ekran dotykowy! Posiadał wiele ciekawych jak na tamte czasy aplikacji: kalkulator, kalendarz, notatnik, pokazywał godzinę na świecie, a nawet obsługiwał e-mail!
- Motorola StarTac – do sklepów trafiła w 1996 roku. Wyróżnia się szczególnie ciekawym wyglądem i obudową z klapką. Bardzo ładny!

- Nokia 8810 czyli tzw. banan, gwiazda filmu Matrix :) Ach, cóż to był za szpan mieć ten właśnie model telefonu i ciemne okulary w stylu Neo! A tak na poważnie: w zasadzie jedyne co mogło wyróżniać ten telefon to właśnie bajerancka, odsuwana w dół klapka. Schowany do kieszeni miał tendencję do wystawania z niej. Wiem, co mówię ponieważ miałem go przez jakiś czas. Ale okularów niestety nie ;)

- Nokia 9000 Communicator – pierwsze smartfony od Nokii. Świetny do pracy z Internetem. Najważniejsze funkcje to e-mail, fax, IrDA oraz przeglądarka internetowa. Premiera na świecie 1997 rok, a w Polsce 1998. Obsługiwany był przez procesor Intel 386 taktowany zegarem 24 Mhz, pamięć : 8 Mb.

- Nokia 5110 – ten telefon jest pod wieloma względami przełomowy. Po pierwsze, w roku polskiej premiery nie był zbyt drogi jak na tamte czasy (około 1000 zł), po drugie na pokładzie znalazła się gra Snake, a po trzecie, telefon był diabelnie wytrzymały! To między innymi dzięki niemu Nokie mają opinię telefonów niezwykle trwałych i odpornych na uszkodzenia. Mała ciekawostka: w telefonie nie można ustawić daty!!!
- Nokia 8210 – ten model można określić trzema NAJ – najmniejszy, najlżejszy, najładniejszy. Jak na rok 1999 był naprawdę bardzo dobrym telefonem. Największa wada: ekran, który po prostu płowiał, a przez to trudno było niektóre rzeczy z niego odczytać. Jednak ogólne wrażenie na piątkę z plusem.
I to tyle na teraz… Kolejne przełomowe telefony pokaże już wkrótce, bądźcie czujni, a jeśli macie swoje propozycje i typy, dajcie znać!
UPDATE: kolejna część historii tutaj!
Źródło: webdesignerdepot.com, wikipedia
Źródło: bury-osiol






Czerwiec 17th, 2009 at 5:02 pm
Szkoda, że omawiając absolutne klasyki nie wspomniano o telefonach niegdyś bardzo popularnego w Skanynawii, a jednocześnie pierwszego w Polsce systemu analogowej telefonii komórkowej NMT-450. Kiedy jako mały szczyl byłem w 1989 roku w Finlandii, pamiętam, że praktycznie w każdym aucie był zamontowany taki telefon, a wersja “przenośna” miała rozmiary niewielkiej walizki ze słuchawką i rączką do noszenia.
Styczeń 6th, 2012 at 11:52 am
W opisie macie blad nokia banan matrix to model 8110 a model o symbolu 8810 byl srebrny z tzw polki premium