Amerykanie oszaleli na punkcie Twittera! Może u nas w kraju tego nie widać, ale za oceanem “ćwierkanie” stało się naprawdę bardzo, bardzo popularne. Jedyne z czym można to porównać to szał jaki wywołała u nas w kraju Nasza-Klasa. Do Twittera zapisują się wszystkie liczące się gwiazdy - aktorzy, gwiazdy muzyki czy znani prezenterzy, dosłownie KAŻDY musi mieć swoje konto. Wygląda na to, że Facebook trochę zazdrości konkurentom, ponieważ zapragnął chociaż ugryźć kawałek ćwierkającego tortu - w amerykańskiej wersji Facebook można już zamówić obsługę konta za pomocą SMS.
- Dzięki niej mamy możliwość nie tylko aktualizowania swojego statusu za pomocą mobilnej wersji strony, ale także za pomocą wiadomości SMS. Co nie wątpliwie jest pomysłem “zapożyczonym” z Twittera. Oczywiście, to nie koniec.
- Jeśli wyrazimy taką chęć, mamy okazję zamówić aktualizację statusów swoich przyjaciół z Facebook. Jeśli któryś z naszych znajomych będzie miał ochotę udać się do ubikacji i napisze o tym na serwisie, my także się o tym dowiemy! Genialne, prawda?
- Jeśli zechcemy zostawić wpis na tablicy swoich znajomych, to też nie jest już problemem. Nawet nie mając dostępu do sieci w komórce, dodamy swój wpis wysyłając SMS-a o odpowiedniej składni.

Oczywiście, opcje aktualizacji poprzez SMS nie są na razie dostępne dla polskich użytkowników.
Źródło: techcrunch.com
Foto: techcrunch.com, clix

maj 5th, 2009 at 10:58 przed południem
Polskimi odpowiednikami twittera są np http://blip.pl i http://flaker.pl
Polecam oba.