Gra Pocket God, która pozwala graczowi stać się “potężnym bogiem, który rządzi prymitywnymi mieszkańcami wyspy” nieźle musiała wkurzyć ludzi z organizacji Pacific Women’s Information Network. Jedna z jej członkiń, Elaine Howard, powiedziała, że ta aplikacja jest policzkiem wymierzonym w całą społeczność zamieszkującą region Oceanu Pacyficznego. O co chodzi?

Zabawa w boga
Głównie o sam fakt, że gra pozwala na wcielenie się w boga, który rządzi bliżej nie umiejscowioną na mapie wyspą. Aplikacja skonstruowana jest tak, że wymaga od gracza, aby ten stosował niezbyt humanitarne metody pozbywania się swoich “owieczek”. W grę wchodzi na przykład podpalanie i pożeranie przez wygłodniałego rekina. Jako bóg, jedyny pan i władca wirtualnego świata gracz uśmierca mieszkańców wyspy. Te odziane w spódniczki z trawy postacie przypominają jednak prawdziwych mieszkańców Polinezji. Fakt ten nie wszystkim się podoba, w dodatku doskonale koresponduje z utrwalonym w kulturze obrazem dzikiego polinezyjskiego kanibala.
Twórcy gry z Bolt Creative twierdzą, że ich intencją nie było urażenie jakiejkolwiek kultury czy narodowości. Gra jest jedną z najbardziej popularnych aplikacji na iPhone i ściągnęło ją już mnóstwo osób. Aby zapobiec kolejnym nieporozumieniom proponuję wypuszczenie patcha God 2.0, który rozwiąże część problemu:
- Do wyboru, oprócz tropikalnej wyspy do powinno być jakieś duże miasto w Europie, najlepiej Londyn albo Rzym.
- Oprócz ubranych w spódniczki z trawy czarnoskórych postaci muszą pojawić się biali, odziani w garnitury yuppie.
- Poszerzenie zakresu sposobów zabijania do potrącenia przez samochód na ruchliwej ulicy oraz śmierci z powodu jednej z chorób cywilizacyjnych.
Twórcom gry nie zaszkodzi zapoznać się z tymi radami, a ich adwersarzom należałoby chyba przypomnieć o tym, że zdrowi, dorośli ludzie potrafią oddzielić wirtualną zabawę od prawdziwego życia. Zresztą, propozycje te niewiele wnoszą – wszystko to już było na długo przed Pocket God ;)

0 Komentarze do tego artykułu
2 Trackbacki dla tego artykułu
Maj 12th, 2009 at 11:03 am
[...] który symuluje zabijanie dziecka poprzez energiczne potrząsanie płaczącym bobasem albo w grze zabijać na dziesiątki sposobów mieszkańców wirtualnej wyspy w grze Pocket God. Niestety, nie można [...]
Maj 25th, 2009 at 3:26 pm
[...] domysły, ale wydaje mi się, że znam przyczynę dla której Apple cenzuruje aplikację takie jak Pocket God, Me So Holy czy Nine Inch Nails App. Po prostu nie może pozwolić, aby najnowsza aplikacja była [...]
Napisz komentarz