Palm, jeden z najbardziej popularnych producentów telefonów w Stanach Zjednoczonych, wie jak budować napięcie. Najpierw zapowiedział kontynuację swojego przebojowego telefonu jako Palm Pre, a teraz pojawiły się plotki o wypuszczeniu jeszcze jednego modelu poprzedzającego tą wersję. To oznacza, że zamiast super-wersji-pre-iphone-killer dostaniemy coś w stylu mini Palm.
Tak naprawdę nie wiadomo co będzie następnym produktem firmy. Premiera Palm Pre odroczona została prawdopodobnie na świętego Nigdy. Na otarcie łez producent wyskoczył z pomysłem zaprezentowania innego modelu – coś w stylu Mini Pre. O najnowszym produkcie wiadomo niewiele – w zasadzie pewne jest tylko jedno. To, że będzie on działał na nowszej wersji systemu WebOS. Co nie jest żadnym zaskoczeniem, bo nikt nie wypuszcza nowego produktu ze starym OS-em.
Zresztą sam pomysł wersji Mini Pre nie jest zaskoczeniem dla tych, którzy śledzili konkurenta Palm – Apple. Ci ostatni odgrażali się już, że wypuszczą na światło dzienne telefon iPhone Nano. Czyli swój sztandarowy produkt w wersji light. Obietnic nie dotrzymali, ciekawe jak postąpi Palm?
Źródło: techcrunch.com
Foto: pawel_231

Napisz komentarz