Mobilne płatności i e-społeczeństwo to fakt czy mit? | JestemMobilny.pl

Mobilne płatności i e-społeczeństwo to fakt czy mit?

śr, kwi 15, 2009

artykuł

Mobilne płatności i e-społeczeństwo to fakt czy mit?

Jakiś tydzień temu doszła do nas bardzo dobra wiadomość – od 9 kwietnia, oficjalnie można się rozliczać z fiskusem za pomocą Internetu! Niestety, możliwość ta nie dotyczy Nas wszystkich. Na taki luksus nie mogą sobie pozwolić małżeństwa, które chcą rozliczać się wspólnie. Jednak, nawet pewnych ograniczeń jest to bardzo duży krok w przód – zniesiono obowiązek podpisu elektrycznego przy rozliczeniach i teraz wystarczy wejść na odpowiednią stronę i rozliczyć się za pomocą odpowiedniej aplikacji. Jeśli jednak myślimy, że przodujemy w rozwijaniu ułatwiających życie technologii to jesteśmy w błędzie. Szwedzi bowiem rozliczają się z podatku za pomocą swoich telefonów komórkowych już od pięciu lat!



Wystarczy wpisać w tekst wiadomości SMS swój osobisty numer bezpieczeństwa, a następnie podać specjalny kod, który dostajemy na pocztę e-mail. Wiadomość tekstową wysyłamy i … po sprawie! Szwedzi robią tak już od kilku lat, jednak podobnie jak w Polsce, nie każdy może pozwolić sobie na takie ułatwienie. Petenci tamtejszego fiskusa nie wypełniają bowiem formularzy służących do rozliczenia podatku, a jedynie zgadzają się na wyliczenia, które wcześniej zrobił dla nich tamtejszy urząd skarbowy! U nas jest to rzecz co najmniej ryzykowna… Cały proces wygląda mniej więcej tak:

  • Szwedzki urząd skarbowy sam oblicza Twoje podatki, wydatki i dochody. Tak naprawdę wszystkie te informacje już ma, ponieważ każda firma czy instytucja posiada obowiązek dostarczyć je do urzędu.
  • O obliczonych wynikach i ewentualnym zwrocie lub dopłacie podatnik jest natychmiast informowany. Jeśli zgadza się na jego wynik i nie ma żadnych zastrzeżeń to za pomocą wiadomości SMS potwierdza swoją zgodę na takie rozliczenie. Wiadomość dociera do centrum i tym samym nasza przygoda z rozliczaniem podatku jest zakończona!
  • Często jest tak, że podatnikowi nie bardzo podoba się sposób w jaki fiskus rozliczył jego pieniądze. Dlatego rezygnuje on z tego systemu i sam bierze się do roboty! Czyli wszystko spada na jego barki, ale chociaż ma pewność, że odzyska wszystko co do grosza! Cóż, coś za coś…

Jak widać nasz system rozliczenia on-line nie jest wcale taki niesamowity – przed nami jeszcze długa droga, żeby chociaż zbliżyć się do czołówki. Warto przy tym wyścigu wzorować się na najlepszych. Na pewno jednym z najbardziej rozwiniętych krajów pod tym względem jest malutka Estonia. Ten kraj, w którym mieszka trochę ponad milion osób (czyli mniej – więcej tyle co w samej Warszawie) jest pionierem w tworzeniu e-społeczności. W 2005 roku odbyły się tu bowiem pierwsze na świecie wybory samorządowe on-line. Niestety, z opcji głosowania przez Internet skorzystało niewiele ponad 1 procent uprawnionych do głosowania. Nie jest jednak zły wynik biorąc pod uwagę to, że była to pierwsza taka próba na świecie. Z pewnością wiele osób podchodziło do takiej formy oddawania głosu bardzo nieufnie. Ale już wkrótce będą mieli szanse to naprawić. Planowane wybory do parlamentu w 2011 roku odbędą się także za pomocą telefonów komórkowych. Obywatelom zostaną przydzielone specjalne identyfikacyjne numery dzięki którym będą mogli oddać głos na swojego faworyta za pomocą wiadomości tekstowych. My na razie możemy patrzeć z zazdrością i próbować brać przykład.

Źródło: news.cnet.com

Foto: knittinging, randykun

Jeżeli uważasz te informacje za ciekawe to kliknij na poniższy przycisk i wykop ten artykuł

, , , , , , ,



Napisz komentarz